Styl wabi-sabi – z czym to się je?!

Styl wabi-sabi przywędrował do nas aż z Azji, a konkretniej z Japonii. Od kilku lat wzbudza zainteresowanie architektów wnętrz, inspiruje miłośników ekologicznego stylu życia, stanowiąc przeciwwagę dla współczesnego konsumpcjonizmu i perfekcjonizmu.



styl wabi-sabi

Wyposażenie i dekoracja wnętrz w stylu wabi-sabi

Wśród głównych wyznaczników stylu wabi-sabi projektanci wnętrz wymieniają:

  • Surowość
    Brak elementów dekoracyjnych niespełniających żadnych funkcji użytkowych, prostota formy wyrażająca się w minimalistycznym i skromnym umeblowaniu oraz surowe materiały, jak drewno, kamień, metal – oto esencja japońskiego kultu autentyczności i przeszłości. To, co wyblakłe, starte – z pewnością znajdzie tu swoje miejsce.
  • Niedoskonałość
    Aranżacje wnętrz w stylu wabi-sabi są nieperfekcyjne, asymetryczne, w pewien sposób nieharmonijne. Nie odrzucają tego, co dyskusyjne pod względem estetycznym. Przygarniają przedmioty funkcjonalne, ale stare, lekko zniszczone, nieznajdujące miejsca wśród nowoczesnych, dopieszczonych pod każdym względem projektów.
  • Autentyczność
    Przejawia się ona na przykład w obecności rodzinnych pamiątek, które wymykają się współczesnym trendom wyposażenia i dekoracji wnętrz. Prezentowany styl nie odrzuca tego, co stare, brzydkie, noszące znamiona historii. Wręcz przeciwnie. Tego typu przedmioty uznaje za wartościowe, godne prezentacji, zajmujące istotne miejsce wśród domowego otoczenia.
  • Naturalność
    Nie polega ona jednak na wybieraniu ze sklepów internetowych miękkich koców z naturalnej owczej wełny. To “naturalność pierwotna” – gliniane naczynia, popękana i sklejona ceramika, beton, nadpęknięte ściany, ręcznie dziergane obrusy, bieżniki, serwety. Próżno szukać tutaj marketowych, popularnych rozwiązań.

Projektowanie wnętrz w stylu wabi-sabi nie jest proste. Sporo w tej estetyce azjatyckiej kultury, pozaeuropejskich wartości. Trzeba wydobyć piękno z przedmiotów, które u nas, w Europie, uznaje się często za brzydkie – to prawdziwa sztuka” – opowiada projektant wnętrz ze studia Subdadesign w Lublinie.

Projekty wnętrz nawiązujące do japońskich propozycji

Wabi-sabi to prostota, rozumiana jednak w odmienny sposób niż panujący współcześnie perfekcyjny minimalizm. Azjatycki trend stawia bowiem na szukanie we wnętrzach naturalności w swojej pierwotnej naturze. Liczy się tutaj szlachetnie piękno tego, co stare. Autentyzm góruje nad dbałością o szczegóły. Aranżacje wnętrz z elementami tego stylu cieszą się w Lublinie rosnącą popularnością. Czy wabi-sabi w swojej czystej postaci stanie się jednak dominującym sposobem projektowania? Czas pokaże.